Cześć, wakacje w pełni, zarówno w Szwecji jak i w Polsce. Być może dlatego ten artykuł jest spóźniony w tym sezonie, ale mam nadzieję, że być może komuś pomoże w przygotowaniu się do bezstresowego, legalnego i rozsądnego nocowania na dziko w Szwecji. Wielu z Was zapewne się zastanawia jakie reguły panują w Szwecji w zakresie nocowania na dziko. Czy jest tak jak w Polsce, gdzie do niedawna było to zarezerwowane wyłącznie dla wyznaczonych miejsc, a w tej chwili trochę to zliberalizowano. A może ktoś słyszał o „Prawie wszystkich ludzi” czyli Allemansrätten, zwyczaju obecnym w większości krajów północy, mówiącym o prawie dostępu człowieka do natury. Dzisiaj postaram się wyjaśnić trochę ten temat, a może nawet uda mi się coś dodatkowego i przydatnego na temat nocowania na dziko w Szwecji zamieścić.

Allemansrätten – prawo wszystkich ludzi.

W wielu krajach północy, w tym w Szwecji, bardzo mocno zakorzeniona w kulturze jest bliskość natury. Powszechnie uważa się, że każdy powinien mieć prawo dostępu do dóbr wspólnych, a natura rzecz jasna takim jest. Z tym konceptem wiąże się wiele różnych ciekawostek, na przykład generalny zakaz budowy domów bliżej niż 100m od brzegu jeziora czy morza. To właśnie dlatego, że każdy powinien mieć prawo dostępu do tego co w naturze najlepsze. Ten koncept jest powszechnie szanowany i respektowany, a z niego wysuwa się kilka pochodnych, w tym założenie, że każdy powinien mieć prawo nie tylko do spacerowania po przysłowiowym lesie, ale także noclegu tam. W przypadku Szwecji jest to nawet zapisane w konstytucji.

Generalna zasada: Nie niszcz niczego i nie przeszkadzaj nikomu.

Reklamy

Zasady Allemansrätten możemy opisać tak:

  • Poszanowanie prawa do spokoju w domu – proste jak widzisz dom z miejsca gdzie chcesz zanocować to znaczy że miejsce to jest złe.
  • Zakaz jazdy terenowej – masz prawo do chodzenia z buta, nie jazdy autem. Zakaz wjazdu, szlaban lub po prostu koniec drogi jest jednoznacznym wskazaniem.
  • Bądź rozsądny przy rozpalaniu ognia – tutaj są trzy istotne rzeczy. Opał podniesiony z ziemi jest ok, ale ten który jest nadal przyczepiony do stojącego drzewa, nawet suchego, zostawiamy bez dotykania. Każdorazowo przed rozpaleniem ognia upewniamy się w aplikacji Brandrisk Ute (będzie o tym w dalszej części artykułu) czy nie jest to zabronione. Nigdy nie rozpalamy ognia na skale wystającej z ziemi.
  • Namiot i nocleg są ok, pod warunkiem że w danym miejscu nie jest to odrębnie zabronione. Mówimy tutaj o jednej czy dwóch nocach w pojedynczym namiocie. Większe grupy czy dłuższe obozy zawsze wymagają zgody właściciela terenu.
  • Zbieranie jagód czy grzybów też jest ok, o ile nie jest to w danym miejscu odrębnie zabronione.
  • Wszystkie śmieci zabieramy ze sobą – zawsze i bezwzględnie.
  • Co do zasady psy w Szwecji poruszają się na smyczy poza terenami dla nich wyznaczonymi, dotyczy to również lasów. W okresie lęgowym ptaków, często nawet w miejscach gdzie jest to ogólnie dozwolone, musimy pozostawić naszego ukochanego psa na smyczy.

Dociekliwych zapraszam do obejrzenia doskonałego filmu (po angielsku) poniżej.

Film przygotowany przez Szwedzką agencję ochrony przyrody.

Pamiętajcie, to wszystko to jest przywilej, więc należy go szczególnie szanować. W terenie zostawiajcie wyłącznie swoje ślady. W razie wątpliwości zastanówcie się czy coś co chcecie zrobić może przeszkadzać komuś lub naturze, jeśli tak, to wtedy już wiecie że nie można tego robić.

Czy to znaczy że mogę spać wszędzie?

Nie. Absolutnie nie można tego tak uprościć. Jest masa wyłączeń. Jeśli do tej pory czytając ten artykuł byliście pewni, że prawie wszędzie uda wam się przespać w namiocie, to już pędzę z wielkim rozczarowaniem. Możecie nocować wszędzie, tak długo jak nie przeszkadzacie nikomu, śpicie noc czy dwie, a Wasza grupa nie jest liczna, chyba że jest to odrębnie zabronione. I właśnie ten ostatni fragment był przyczyną moich wielu rozczarowań, a teraz pewnie i waszych. Bardzo wiele miejsc w Szwecji takie odrębne ograniczenia zasad posiada, często nie dotyczą one tylko namiotów, ale też na przykład ognisk. Szczególnie w Południowej Szwecji takich zakazów jest dużo, z oczywistego powodu jakim jest największa liczba turystów. Co do zasady te najpopularniejsze turystycznie miejsca takie jak rezerwaty przyrody czy parki narodowe będą miały różne ograniczenia. Zawsze je sprawdzajcie na stronie urzędu wojewódzkiego (Länsstyrlesen). Podobnie będzie na przykład z parkingami przy popularnych atrakcjach turystycznych, bardzo często mają zakaz postoju camperów od 22 do 6 rano, i uwierzcie mi, lokalne władze to sprawdzają i egzekwują.

Jeśli teren na którym chcecie zanocować nie ma żadnych dodatkowych zakazów, nie widzicie w pobliżu żadnych domów, innych namiotów, siedlisk ludzkich lub zwierzęcych, to wtedy co do zasady jesteście w doskonałym miejscu do postawienia sobie schronienia na noc. Tarp, namiot, bivy, cokolwiek zechcecie będzie dobrym wyborem, ale pamiętajcie o deszczu który potrafi się pojawić bardzo niespodziewanie oraz owadach.

Reklamy

Na co zatem należy zwrócić uwagę?

Planując nocleg poza polem campingowym zawsze sprawdzajcie lokalne zasady, zazwyczaj tablice informacyjne i znaki dają dobry wgląd w sytuację, ale w razie wątpliwości warto zajrzeć na stronę właściwego urzędu wojewódzkiego. W ostateczności można zasięgnąć opinii lokalesa spotkanego po drodze.

Jeśli do głowy przyjdzie nam rozpalanie ognia, warto sprawdzić czy jest to dozwolone. Nawet jeśli w miejscu w którym jesteśmy nie ma obostrzeń generalnych (sprawdzamy tak jak kwestię noclegu), mogą być obecne ograniczenia czasowe. W Szwecji ochrona pożarowa jest traktowana bardzo serio, czasem zakaz rozpalania ognia dotyczy nawet kuchenek turystycznych. Ograniczenia takie są ustalane zazwyczaj z powodu okresów suszy i zwiększonego ryzyka pożarów. Zgodnie z moim doświadczeniem, najszybszym i najwygodniejszym sposobem na sprawdzenie czy jest obecnie ogłoszone jakiekolwiek ograniczenie w rozpalaniu ognia jest aplikacja Brandrisk Ute.

Aplikacja jest przejrzysta i klarowna, a także dostępna po angielsku. Pomoże wam ocenić czy i ewentualnie jakie ograniczenia są obecne w miejscu gdzie chcecie nocować dziko i rozpalać ogień. Czasami to ograniczenie mówi o totalnym zakazie każdego otwartego ognia, czasami ogranicza możliwość tylko do wyznaczonych rejonów, a czasami zakazuje jedynie jakiegoś rodzaju ognia, na przykład ogniska. Warto sprawdzić, także dla własnego bezpieczeństwa.

Kilka dodatkowych i przydatnych porad.

Czytajcie uważnie informacje zamieszczane przez lokalne władze.

Jeśli jest tam zakaz nocowania, no to sprawa jest oczywista. Ale może być na przykład zakaz camperów, przyczep campingowych itp. Wniosek z tego jest prosty, ciężkie schronienia nie są mile widziane, ale zakazu namiotów nie ma. Kojarzę osobiście miejsce gdzie było dozwolone spanie jedynie na hamaku, w trosce o podłoże. Tak więc warto czytać dokładnie jakie zasady panują w konkretnym miejscu.

Szałasy i campingi – niektóre warto bookować z wyprzedzeniem.

Nie zawsze nocowanie na dziko to będzie Twój wybór. Jeśli zdecydujesz się skorzystać z campingu czy szałasu w górach, warto zarezerwować miejsce z wyprzedzeniem. W przypadku pierwszych często będzie to znacznie tańsze, a w przypadku drugich może to być jedyna szansa na miejsce, bo w sezonie tego typu miejsca są bardzo oblegane. Szałasy na nizinach i bez infrastruktury są generalnie dostępne na zasadzie swobodnego dostępu, ale latem szansa na bycie w takim miejscu samemu jest niewielka.

Zasięg komórek i internetu jest dobry, ale nie wszędzie.

Większość Szwedzkich miast, miasteczek i wsi, ma bardzo dobrej jakości dostęp do internetu i ogólnej łączności. 5G to w naprawdę wielu miejscach absolutna norma. Inaczej jednak ma się sprawa z miejscami odleglejszymi od cywilizacji. Czasami wystarczy odjechać godzinę od ostatniego miasta i możemy się pożegnać z zasięgiem na wiele kilometrów. Wędrując w bardziej odludnych lokalizacjach warto rozważyć komunikator satelitarny.

Dbaj o środowisko.

Jeśli podróżujesz autem z przyczepą czy camperem, zapewne masz ze sobą zarówno wodę, jak i nieczystości. Na bardzo wielu MOPach, czyli parkingach z toaletami, są przygotowane zlewnie do nieczystości, kosze gdzie można pozbyć się śmieci, a często również jest dostępne przyłącze do uzupełnienia wody. To bardzo ważne, bo nielegalne pozbywanie się takich płynów z campera grozi poważnymi konsekwencjami. Włącznie z ograniczeniem wolności, na przykład w obszarach o zwiększonej ochronie wód podziemnych.

Szanuj prywatność.

By nie robić obcym ludziom zdjęć to pewnie wie każdy, ale w Szwecji rozszerzył bym to również na inne rzeczy, na przykład domy. Wiele z nich jest tak ładnych, że kusi to bardzo mocno, ale szanujmy prywatność innych. Dotyczy to w dzisiejszych czasach również obiektów wojskowych. W Szwecji możecie się natknąć na dość zaskakujące randomowe budowle w lasach, oznaczone są one informacją o przynależności do armii i zakazem fotografowania. Nie robimy takim miejscom zdjęć, nawet jak wydaje się to niegroźne.

Wspierajcie lokalesów!

Wiecie czemu Szwedzi krzywo patrzą na niemieckich turystów w camperach? Bo przyjeżdżają do Szwecji obładowani jak wielbłądy, próbują nocować na dziko w sposób mocno nadwyrężający wspomniane prawo dostępu do przyrody, na przykład koczując tygodniami w jednym miejscu. A na dodatek unikają jak mogą wydawania pieniędzy w lokalnych biznesach. Spróbujcie być inni. Warto od czasu do czasu zjeść w lokalnym barze czy restauracji, zrobić zakupy w sklepie, czy wejść do jakiegoś małego muzeum gdzie wstęp jest płatny. Przecież wy też byście chcieli by turyści w waszej miejscowości zostawiali trochę kasy. Szwecja jest dość droga, ale ta przepaść cenowa nie jest tak duża jak kiedyś. Zachęcam do wspierania lokalnych społeczności.

Podsumowanie

To chyba wszystko na dzisiaj, mam nadzieję że ten tekst pomoże wam trochę lepiej przygotować się do nocowania na dziko w Szwecji. Myślę również, że część przytoczonych tutaj zasad jest całkiem uniwersalnych, więc może pomóc także w innych miejscach, nie tylko w Szwecji. Gdybyście mieli jakieś pytania, to zapraszam do zadawania ich w komentarzach.

Życzę udanych wakacji, Krzyś.

Reklamy

Zostaw komentarz jeśli masz coś mądrego do podzielenia się.